Piękny trzydziestoletni,

czyli "Portret Ignacego Potockiego" Anny Rajeckiej z Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie

Lekko rozchylone wargi, nieco melancholijne spojrzenie błękitnych oczu, delikatny cień zarostu na podbródku… Z portretu uważnie spogląda młody elegant nazywany przez współczesnych „pięknym Potockim”.

Portret Ignacego Potockiego nie jest reprezentacyjnym obrazem olejnym, na którym arystokrata prezentowałby kosztowny strój oraz atrybuty wskazujące na jego status czy zainteresowania. Model pokazuje swoje prywatne oblicze, a nie oficjalny wizerunek: polityka, działacza niepodległościowego, publicysty. Patrząc na dzieło, nie domyślamy się, że bohater dzieła właśnie zyskał tytuł marszałka nadwornego litewskiego, a w przyszłości weźmie udział w tworzeniu Konstytucji 3 maja (1791) oraz stanie się jednym z głównych przywódców insurekcji kościuszkowskiej (1794).

Anna Rajecka, Portret Ignacego Potockiego, ok. 1784, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie,licencja PD, Wikimedia Commons

Trzydziestokilkuletni w chwili powstawania obrazu Potocki miał już na swoim koncie znaczne sukcesy. Był świetnie wykształcony: w Rzymie studiował filozofię, prawo i teologię. Początkowo rodzina planowała dla niego karierę duchownego, jednak po powrocie do Polski arystokrata poślubił Elżbietę Lubomirską i zaangażował się w działalność polityczną. Od 1773 roku działał w Komisji Edukacji Narodowej, zarządzając Biblioteką Załuskich. Żywo zajmował się reformą szkolnictwa, stojąc na czele Towarzystwa do Ksiąg Elementarnych. Pisał prace publicystyczne i polityczne. Wraz żoną należał także do grona wolnomularzy, podobnie jak jego brat Stanisław Kostka Potocki – ważny działacz polityczny, mecenas artystów i znawca sztuki.

Aleksander Kucharski (?), Ignacy Potocki, druga połowa XVIII w., Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, licencja PD, Wikimedia Commons

Pastelowy portret Ignacego Potockiego wykonałaokoło 1784 roku Anna Rajecka. Osiemnastowieczni artyści chętnie sięgali po tę specyficzną technikę malarską, która polegała na nakładaniu pędzlem lub palcem roztartego pyłu pastelowego na powierzchnię papieru lub – rzadziej – innego materiału (na przykład płótna). Delikatne, lekkie i nietrwałe dzieła odpowiadały ówczesnej estetyce, a szczególnie rozkwitającemu we Francji rokoko. Modne stało się zamawianie portretów wykonanych w tej technice oraz ich kolekcjonowanie.

Cześć im i sława: Kościuszko, Rejtan, Pułaski, Kiliński, Kołłątaj, Ignacy Potocki, Małachowski, drzeworyt, druga połowa XIX w., Biblioteka Narodowa, licencja PD, Polona

Jakie zalety pasteli trafiały w rokokowe gusta? Barwny pył pozwalał na uchwycenie niuansów kolorystycznych, szczególnie jasnych i chłodnych tonów. Na portrecie Potockiego dominują głęboki błękit i srebrzysta szarość. Futrzany kołnierz, siwa peruka i szare tło nie zlewają się w jedną plamę dzięki zróżnicowaniu faktury tkanin. Za pomocą pasteli artystka doskonale oddała miękkość materiału, puszystość futra i jedwabistość włosów. W efekcie powstał zmysłowy, intymny portret młodego mężczyzny. Dzieło zostało namalowane najprawdopodobniej w Paryżu, dokąd pogrążony w smutku Ignacy Potocki wyjechał po śmierci żony w 1783 roku.

Angelika Kauffmann, Portret Krystyny Potockiej, 1783–1784, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, licencja PD, Wikimedia Commons

W tym samym czasie do stolicy Francji przeniosła się autorka portretu, Anna Rajecka. Kilka lat wcześniej, około 1780 roku, jej twórczość objął mecenatem Stanisław August Poniatowski. Za granicę została wysłana właśnie jako jego stypendystka. Przeżywający żałobę Potocki złożył w Paryżu zamówienie także u innej malarki, Angeliki Kauffmann. Szwajcarska artystka stworzyła portret jego kilkuletniej córki Krystyny, ukazując ją w symbolicznej scenie podlewania kwiatów rosnących na grobie matki.

Zarówno obraz namalowany przez Rajecką, jak i dzieło Kauffmann znajdują się obecnie w Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie.

Karolina Dzimira-Zarzycka

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Warszawa woj. mazowieckie
Nieukończony atlas Polski. Herman Karol Perthées i jego "Mappy szczegulne..."
Czy Tadeusz Kościuszko lubił haftować? Artystyczne zainteresowania Naczelnika

Malarskie wizje początku insurekcji. Obrazy Walerego Eljasza Radzikowskiego z  Muzeum Historycznego Miasta Krakowa i Michała Stachowicza z Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie

Jak nastraszyć sejm i króla. Jan Dekert i czarna procesja
Uprowadzony monarcha ucieka. Porwanie Stanisław Augusta Poniatowskiego
Geodezyjny środek dawnej Warszawy. Kościół Ewangelicko-Augsburski
Biała Dama, czyli duch z obrazu. Portret Teofili z Działyńskich w Zamku w Kórniku