Czy damski garnitur daje supermoce?

Projekty Jerzego Antkowiaka dla Mody Polskiej z kolekcji Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi

W latach osiemdziesiątych XX wieku kobietom, które chciały osiągnąć sukces zawodowy, polecano stylizacje nawiązujące do męskiego garnituru – uniformu świata biznesu i polityki, a taki styl określano "power dressing". Ubiór ten na stałe wszedł do damskiej garderoby, czego przykładem mogą być projekty Jerzego Antkowiaka dla Mody Polskiej z lat dziewięćdziesiątych XX wieku, znajdujące się w kolekcji Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi.

 

Marynarka zestawiona ze spodniami lub spódnicą miała umożliwić kobietom budowanie autorytetu i zdobycie szacunku na stanowiskach zajmowanych do tej pory głównie przez mężczyzn. Taki kostium lansowano również jako strój wieczorowy, a kobieta w garniturze przestała wzbudzać sensację. Szczególnym wydarzeniem tych nowych czasów był wybór Hanny Suchockiej w 1992 roku na premiera – pierwszej kobiety pełniącej taki urząd w historii Rzeczypospolitej Polskiej. Te zjawiska i trendy uwzględniała w swoich kolekcjach Moda Polska – przedsiębiorstwo funkcjonujące w latach 1958–1998.

W kolekcji Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi znajduje się zbiór projektów Jerzego Antkowiaka dla Mody Polskiej, pochodzących głównie z lat dziewięćdziesiątych XX wieku, czyli ostatniej dekady funkcjonowania firmy. Dzięki tej dokumentacji można zobaczyć, jak wyglądał proces tworzenia ubiorów. Łódzkie muzeum posiada również wiele kreacji zrealizowanych na podstawie projektów, co pozwala na prześledzenie zmian zachodzących między pomysłem projektanta a uszytym strojem.

 

Jerzy Zbigniew Antkowiak, Projekt kostiumu damskiego, popołudniowego (bluzka, marynarka, spodnie), Warszawa, Moda Polska, Kolekcja informacyjna wiosna-lato 1993, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, fot. Piotr Tomczyk

Jeden z projektów w muzealnych zbiorach przedstawia długą, dwurzędową marynarkę zestawioną z szerokimi spodniami i jedwabną bluzką bez rękawów. Jest to propozycja Mody Polskiej na sezon wiosna-lato 1993. Widać w niej wyraźne inspiracje modą męską. Również projekt z kolekcji informacyjnej na sezon wiosna-lato 1998 mocno nawiązuje do tego typu ubiorów – przedstawia on damski garnitur składający się z taliowanego żakietu, wąskich spodni i bluzki w grochy zdobionej wiązaniem przy szyi.

 

Jerzy Zbigniew Antkowiak, Projekt garnituru damskiego z bluzką, Moda Polska, Warszawa, Kolekcja informacyjna wiosna-lato 1998, Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, fot. Piotr Tomczyk

Odniesienia do mody męskiej były obecne w damskiej garderobie już wcześniej, a szczególnie w latach dwudziestych XX wieku, kiedy popularny stał się wizerunek chłopczycy. Lansowano wówczas kostium złożony z marynarki i spódnicy, dostosowany do nowego stylu życia. Również w prasie kolejnej dekady pojawiły się propozycje podobnych zestawów o sportowym charakterze. Nawiązywały one krojem do męskiego garnituru czy smokingu – eleganckiego stroju wyróżniającego się atłasowymi klapami marynarki. Podczas II wojny światowej, ze względu na konieczność pracy na stanowiskach zajmowanych do tej pory przez mężczyzn, tego typu komplety noszono na co dzień.

 

„Wykwint i Moda”, 1936, nr 1, licencja PD, Polona

 

O ile kostiumy z marynarką o męskim kroju przestały budzić kontrowersje, o tyle problemem wciąż były damskie spodnie, akceptowane tylko w określonych sytuacjach (takich jak aktywność sportowa czy rekreacja). W Polsce, pomimo propagandy komunistycznej i promowania wizerunku traktorzystek w kombinezonach, w damskiej szafie częściej spotykało się rozkloszowane sukienki uszyte przez domowe krawcowe. Prawie 20 lat po wojnie – w czasie, kiedy dominowały ubiory mocno podkreślające kobiecą talię – francuski projektant Yves Saint Laurent wywołał sensację, promując damski smoking. Strój ten był odpowiedzią na rodzący się w latach sześćdziesiątych ruch feministyczny i walkę kobiet o równouprawnienie w różnych aspektach życia, między innymi na rynku pracy.

 

„Przegląd Mody”, 1932, nr 12, licencja PD, Polona

 

Ostatnie dekady XX wieku sprawiły, że damski garnitur coraz częściej pojawiał się w szafach Polek ze względu na zmiany w sytuacji zawodowej kobiet. Moda Polska na bieżąco reagowała na trendy promowane na paryskich wybiegach, często sięgając po ekstrawaganckie rozwiązania. Propozycje garniturów z lat dziewięćdziesiątych projektu Jerzego Antkowiaka nie szokowały już nikogo tak, jak to miało miejsce w przypadku smokingu Yves’a Saint Laurenta. W tych bardzo modnych propozycjach ekstrawagancka mogła być już tylko ich cena.

Aneta Dmochowska

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Buty na słoninie. Bikiniarze i zbuntowana moda w powojennej Polsce

 

„Ani kroku bez Baty”*, czyli kilka słów o czeskim imperium obuwniczym
Esencja warszawskiej elegancji. Bluzki z Domu Mody Bogusław Herse w zbiorach Muzeum Warszawy
Modna „Pani” w międzywojennej Gdyni. Główka modniarska ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni
IKONA SZCZECINA. MOZAIKA Z ZAKŁADU ODZIEŻOWEGO „ODRA” W MUZEUM NARODOWym W SZCZECINIE

Łowickie róże, liście dębu i syrena z ogonem z milanowskiego jedwabiu. Suknie projektu Grażyny Hase w zbiorach Muzeum Warszawy

Suknia z resztek, buty z juchtu. O ubraniach z czasów II wojny światowej w zbiorach Muzeum Warszawy

Cekiny na tanecznym parkiecie. Międzywojenna suknia do tańca z Muzeum Warszawy