Wielki Mały Książę

O nagrobku Bolka II świdnickiego w opactwie pocysterskim w Krzeszowie

Krzeszów jest nazywany perłą europejskiego baroku, ale jego początki sięgają panowania pierwszych Piastów świdnicko-jaworskich. Bolko I Surowy w 1292 roku ufundował tu opactwo, w którym spoczął po śmierci. W 1368 roku obok dziadka i imiennika został pochowany Bolko II, ostatni suwerenny Piast śląski. Nagrobki obu Bolków zachowały się w krzeszowskim mauzoleum do obecnych czasów.

 

Kiedy Bolko II, książę świdnicki i jaworski, umierał, Śląsk był już w całości pod panowaniem czeskim. Bolko mógł jednak z satysfakcją myśleć o tych wszystkich latach, kiedy skutecznie opierał się zakusom królów czeskich. W połowie XIV wieku pośród władców rozbitego na dzielnice Śląska próżno było szukać Piasta, który potęgą dorównywałby niewielkiemu wzrostem Bolkowi II. Jego, zdawać by się mogło, niepozorne księstewko stanowiło ważny punkt na mapie ówczesnej Europy Środkowej. Znaczenie bolkowego władztwa rosło nieustannie. Kulminacją jego potęgi była koronacja Anny świdnickiej, bratanicy Bolka, na cesarzową w Rzymie. Bolka, jako najbliższego krewnego i prawnego opiekuna, połączyła ścisła współpraca z jej mężem, cesarzem Karolem IV Luksemburskim.

Barwna rekonstrukcja nagrobka księcia Bolka, licencja PD, Wikimedia Commons, http://www.sbc.org.pl/dlibra/doccontent?id=1421&dirids=1

Bolko II zmarł 28 lipca 1368 roku. Nie pozostawił po sobie męskiego potomka. Został pochowany w krypcie krzeszowskiej obok swego dziadka Bolka I i ojca Bernarda Statecznego. Spoczęli tutaj najprawdopodobniej również stryj księcia, Henryk I jaworski i młodszy brat, Henryk II świdnicki. Do dziś zachowały się nagrobki Bolka I i Bolka II, choć przypuszcza się, że pierwotnie również książę Bernard mógł poszczycić się okazałym sarkofagiem. Nagrobki obu Bolków umieszczono przed ołtarzem głównym pierwszego kościoła. W XVIII wieku zostały przeniesione do mauzoleum dobudowanego do nowej świątyni. Obecnie oprócz dwóch nagrobków książęcych znajduje się tam jeden nagrobek rycerski. Dolne części nagrobków, tzw. tumby, powstały w czasie budowy mauzoleum, górne natomiast, z postaciami zmarłych, są oryginalne i pamiętają czasy tuż po ich śmierci.

Opactwo w Krzeszowie dzisiaj, zdjęcie dzięki uprzejmości Dariusza Sekuły, sekulada.com

Nagrobek Bolka II ustawiono w kaplicy południowej mauzoleum. Z oryginalnego średniowiecznego sarkofagu zachowała się nie tylko postać samego księcia, ale również część dekoracji, w tym herby rycerskie rodów z jego najbliższego otoczenia. Może to świadczyć o udziale ich przedstawicieli w powstaniu nagrobka, za którego fundacją stała przede wszystkim wdowa po zmarłym, księżna Agnieszka z Habsburgów.

Nagrobek Bolka II, zdjęcie dzięki uprzejmości Dariusza Sekuły, sekulada.com

Niewątpliwie rzeźba oddaje wiele cech osobistych Bolka II. Książę, jak wskazuje jego przydomek, do wysokich nie należał. Pod tym względem był nieodrodnym wnukiem swego słynnego dziadka Władysława Łokietka. Z kolei sposób przedstawienia postaci wykazuje duże podobieństwo do innego książęcego przodka, Henryka II Pobożnego, na sarkofagu z Wrocławia.

Fragment nagrobka Bolka II. Książęce stopy wsparte o pieska mającego symbolizować wierność Bogu i Kazimierzowi Wielkiemu, zdjęcie dzięki uprzejmości Dariusza Sekuły, sekulada.com

Nie znamy imion twórców sarkofagów, ale historycy sztuki w obu dziełach upatrują wpływów praskich. Bolko został ukazany w książęcej mitrze na głowie i w zbroi z epoki, czyli z połowy XIV wieku, z zamocowanym do niej długim mieczem, gotowy stanąć na Sądzie Bożym. W prawej dłoni książę trzyma mały miecz, tak zwaną mizerykordię, w lewej – tarczę z wyobrażeniem śląskiego orła. Głowa księcia spoczywa na hełmie rycerskim z klejnotem i labrami (wstęgami), stopy zaś na figurkach lwa i psa. Lew ma symbolizować waleczność i być może stanowi nawiązanie do herbu królów Czech, którym Bolko nie dał się pokonać. Pies z kolei to oznaka wierności Bogu i… Kazimierzowi Wielkiemu. Jak odnotował Jan Długosz, książę Bolko był „stały i niezachwiany w wierności dla Polski, bo kiedy wszyscy inni książęta śląscy poodrywali się od Królestwa Polskiego i przyjęli jarzmo czeskie, on sam pozostał tylko wiernym królowi polskiemu i królestwu, uważając to za głupotę i szaleństwo, żeby własnych porzucić, a przedkładać raczej czeskich królów”.

Katarzyna Ogrodnik-Fujcik

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Piastowski heros zrywa kajdany. Obraz Romana Kramsztyka "Legenda o koronie" na wystawie "Krzycząc: Polska! Niepodległa 1918"  w Muzeum Narodowym w Warszawie

 

Bitwy, wytworne zabawy…Turnieje i inne obyczaje rycerskie na średniowiecznym Śląsku

Architektura baroku cechy stylu
Śmiertelna agonia w czerwonym marmurze. Nagrobek Kazimierza Jagiellończyka w katedrze na Wawelu
Piastowska duma Śląska. Zamek Lenno we Wleniu
Henryk I Jaworski. Rycerze Okrągłego Stołu na Dolnym Śląsku

Bolesław Wysoki powraca. Barwne życie najstarszego wnuka Bolesława Krzywoustego

Nagrobek Władysława Jagiełły w katedrze wawelskiej

Książę awanturnik na krańcach świata. Podróże i przygody księcia Ludwika II brzesko-legnickiego

BOLESŁAW ROGATKA. CZARNA OWCA PIASTOWSKIEJ DYNASTII