„Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje…”

Pamiątki pochówku Zofii z Ujejskich Radomickiej ze zbiorów Muzeum Ziemi Wschowskiej

Hieronim Radomicki pożegnał swoją ukochaną, przedwcześnie zmarłą żonę, deklarując „cześć i miłość, która nigdy nie umrze”. Po przeszło 370 latach od jej śmierci archeolodzy dokonali wyjątkowego odkrycia. W latach 2004–2005 w kościele luterańskim Żłóbka Chrystusa (Kripplein Christi) we Wschowie odsłonięto między innymi kryptę grobową, a w niej zachowane dekoracje trumny oraz odzież starościny wschowskiej.


Zofia z Ujejskich Radomicka (1592–1628) była córką Macieja Ujejskiego z Ujazdu herbu Gryf i Barbary z Jaktorowskich herbu Poraj, żoną Hieronima Radomickiego (1584–1652) herbu Kotwicz, kasztelana krzywińskiego i starosty wschowskiego. Przeżyła 36 lat. Przed śmiercią ciężko chorowała. Pastor Samuel Friedrich Lauterbach (1662–1728) wspominał, że podczas długotrwałej choroby żonę starosty odwiedzał pastor Zacharias Herberger (1591–1631), syn sławnego wschowskiego teologa. Duchowny rozmawiał z Zofią Radomicką w języku polskim, którego nauczył się w toruńskim gimnazjum.

Tablica epitafijna, Muzeum Ziemi Wschowskiej, fot. Dawid Gąsiorek, dzięki uprzejmości muzeum

Wytworna dama zmarła 21 lipca 1628 roku. Słowa epitafium tak charakteryzują Zofię: „oddana miłości do Boga, umocniona wiarą w Jezusa, bardzo żarliwa w modlitwach, życzliwa z usposobienia, wytworna w obyczajach, troskliwa w opiece…” Została pochowana w mieszczańskim kościele Żłóbka Chrystusa, w pobliżu ambony, która stanowi centrum liturgii luterańskiej związanej z Pismem Świętym. Jeszcze rok przed śmiercią szlachcianki było to miejsce pracy pobożnego pastora Valeriusa Herbergera (1562–1627), zwanego Małym Lutrem.

Medalion z herbem Gryf, Muzeum Ziemi Wschowskiej, fot. Dawid Gąsiorek, dzięki uprzejmości muzeum


Bogobojna szlachcianka została wyprawiona w zaświaty w trumnie ozdobionej sześcioma srebrnymi medalionami z herbami prezentującymi historię rodu: Gryf (u wezgłowia trumny), Poraj (u stóp), Prawdzic, Nałęcz, Brochwicz i Samson, a także częściowo złoconym krucyfiksem i tablicą inskrypcyjną. Dodatkową ozdobę trumny obitej czarnym suknem stanowiły równoramienne krzyże i okucia naroży. Wszystkie elementy zostały wykonane ze srebrnej blachy, złotniczą techniką repustowania (trybowania), czyli wybijania na zimno w metalu wypukłej formy, cyzelowania – ostatecznego wykończenia powierzchni przedmiotu, wygładzenia niezdobionych miejsc, grawerunku (rytowania) – precyzyjnego rysunku rylcem. Wysoki kunszt wykonania zdobień trumny oraz użycie srebra i złota stanowiły wyraz miłości małżonka oraz prestiżu rodu Radomickich.

Wnętrze kościoła Żłóbka Chrystusa we Wschowie, fot. ArchGeo

Nie mniej interesująca jest szata, w której złożono ciało zmarłej do krypty. Piękna, noszona za życia suknia została uszyta z jedwabnego aksamitu pochodzącego przypuszczalnie z Włoch. Zarówno w srebrnych zdobieniach trumny, jak i na sukni pojawia się motyw roślinny. Możliwe, że zmarłą nieprzypadkowo pochowano w sukni z motywem kwiatów i owocu granatu – symbolizujących zmartwychwstanie.

Widok ekspozycji Soli Deo Gloria – protestanckie dziedzictwo kulturowe ziemi wschowskiej w XVI–XVIII wieku, Muzeum Ziemi Wschowskiej, fot. Dorota Tomczak, dzięki uprzejmości muzeum

Małżeństwo Radomickich trwało zaledwie 15 lat (ślub odbył się 8 czerwca 1613 roku). Zofia obdarowała Hieronima nie tylko dużym posagiem, ale także ośmiorgiem dzieci. Niestety większość zmarła w dzieciństwie. Dorosłość osiągnęły: urodzony w 1614 roku Marcin, pięć lat starsza Barbara (urodzona w 1619 roku) i Kazimierz Władysław (1623–1689). Małżeństwo Radomickich stanowi przykład tolerancji religijnej w niespokojnych czasach kontrreformacji: Radomicki był katolikiem, a jego małżonka luteranką. Wybór miejsca pochówku polskiej szlachcianki w luterańskim, mieszczańskim kościele, w którym kazania głoszono w języku niemieckim, daje obraz bogatej i różnorodnej przeszłości Rzeczypospolitej.

Suknia grobowa Zofii z Ujejskich Radomickiej po konserwacji, Muzeum Ziemi Wschowskiej, fot. A. Drążkowska, dzięki uprzejmości muzeum

Drogocenne skarby – pamiątki pochówku Radomickiej – są prezentowane na wystawie Soli Deo Gloria – protestanckie dziedzictwo kulturowe ziemi wschowskiej w XVI–XVIII wieku w Muzeum Ziemi Wschowskiej we Wschowie.


Marta Małkus


Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Kamienne lwy, Turcy i król. Pamiątki z wizyty Augusta III we Wschowie w 1737 roku w zbiorach Muzeum Ziemi Wschowskiej

„Wasze kości zazielenią się jak trawa”. Staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie

"Lżyć i bić się nie godzi". Tajemniczy obraz z karczmy ratuszowej w zbiorach Muzeum Ziemi Wschowskiej

Geodezyjny środek dawnej Warszawy. Kościół Ewangelicko-Augsburski
tumult toruński czyli o okrucieństwie wojen religijnych
Leopold Otto. polski patriota luterański
XVII-wieczny portret Roberta de Niro? Obraz tajemniczego malarza w w Muzeum Narodowym we Wrocławiu