Trzy muzyczne impresje z "Odysei"

Tryptyk fortepianowy "Metopy" opus 29 Karola Szymanowskiego

W latach 1908–1914 młody Karol Szymanowski kilkakrotnie wędrował wraz z przyjacielem po słonecznej Sycylii, kontemplując antyczne ruiny i przeżywając nowe namiętności. Wkrótce po powrocie z podróży jego świat się zawalił: nastały trudne lata wojen, spędzane w izolacji, biedzie i niepewności w rodzinnym gronie na kresach. Komponowanie było dla wrażliwego trzydziestolatka wewnętrzną ucieczką, a wspomnienia z Sycylii wciąż poruszały wyobraźnię. Wśród utworów powstałych w tym okresie znajdują się trzy miniatury fortepianowe tworzące cykl "Metopy".

Metopy, które Szymanowski oglądał w 1911 roku w Palermo, to dekoracje odnalezione wśród ruin świątyń w Selinunte – znaczącej greckiej kolonii, która w 408 roku przed naszą erą została doszczętnie zniszczona przez Kartagińczyków. Płaskorzeźby, pierwotnie zdobiące fryz świątyni, w surowym doryckim stylu przedstawiają sceny mitologiczne.

Sala metop w Museo Archeologico Regionale w Palermo, 2004, fot. Bjs, licencja CC, Wikimedia Commons

Do naszych czasów przetrwało tylko kilka z nich. Każda stanowi zamkniętą kompozycję, ukazując postacie jakby zamrożone, z wzrokiem utkwionym w dal, wprawdzie w ruchu, ale bez dynamiki i napięć. Właśnie ta idea zafascynowała Szymanowskiego i zainspirowała do określenia utworów metopami. Metopy opus 29 to miniatury utrzymane w stylu impresjonistycznym, bliskie niektórym utworom Maurice’a Ravela czy Claude’a Debussy’ego. Przekazują ulotny nastrój, wrażenie, nie opowiadając historii, nie ilustrując muzyką żadnych wydarzeń.

Karol Szymanowski, Nauzykaa, wykonanie Piotr Anderszewski, 2005, Erato/Warner Classics, Warner Music UK Ltd, Youtube

W Metopach Szymanowskiego odnajdujemy trzy wątki z Odysei. Ich tytuły to Wyspa Syren, Kalipso i Nauzykaa. W homeryckim eposie wątki te łączą motywy namiętności i ucieczki. Wyspa Syren to śmiertelnie niebezpieczne miejsce, gdzie kobiety-ptaki wabią żeglarzy w topiel uwodzicielskim śpiewem, siedząc na stosie kości ogryzionych ofiar. Odys, aby uniknąć pułapki, towarzyszom zakleił uszy woskiem, ale sam, przywiązany do masztu, słyszał śpiew syren i pragnął podążyć za nim.

Karol Szymanowski, Metopy, szkic, licencja CC, źródło: karolszymanowski.pl

Z kolei spotkanie z Kalipso (której grotę w XX wieku pokazywano na Sycylii jako atrakcję turystyczną) to siedmioletnia niewola u boku namiętnej nimfy, z której Odys wyzwolił się fortelem. Nauzykaa, młodziutka królewna Feaków, jest symbolem nieodwzajemnionej miłości do bohatera.

Karol Szymanowski, Kalipso, wykonanie Piotr Anderszewski, 2005, Erato/Warner Classics, Warner Music UK Ltd, źródło: Youtube

Szymanowski w czasie swoich włoskich podróży również zmagał się z namiętnościami, odkrywając u boku przyjaciela swoją homoseksualność i dojrzewając do stworzenia nowego, własnego języka muzycznego. Wrażenia z podróży, połączone z wątkami z Odysei, były bodźcem, który umożliwił realizację twórczych ambicji.

Trzy miniatury portretowe. Od lewej: Paweł Kochański, Artur Rubinstein, Karol Szymanowski, fot. Paweł Czernicki, Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma  w Zakopanem, Oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, dzięki uprzejmości muzeum

Metopy, pisane w 1915 roku, wyraźnie różnią się od wcześniejszych kompozycji. Szymanowski odrzuca neoromantyczne wzorce i klasyczne formy, sięga po nowe środki wyrazu. Odchodzi od systemu dur-moll, wykorzystuje rozmaite skale, nakładając je i łącząc. Współbrzmienia zostają umieszczone poza kontekstem wynikającym z ciążeń tonalnych, zmuszając słuchacza do wyzwolenia się z przyzwyczajeń, do szukania nowych metod percepcji harmonii i melodii.

Karol Szymanowski, Wyspa Syren, wykonanie Piotr Anderszewski, 2005, Erato/Warner Classics, Warner Music UK Ltd, źródło: Youtube

Przed wykonawcą Metopy stawiają niemało wyzwań. Szymanowski buduje fakturę utworów opartą nie na tradycyjnym podziale na partie prawej i lewej ręki, a na równorzędnym traktowaniu wszystkich palców, prowadząc równolegle kilka planów muzycznych w różnych rejestrach brzmieniowych. Trudność stanowią też częste zmiany tempa i wykorzystywanie nieregularnych podziałów. Dominującą rolę pełni barwa, a efekty kolorystyczne Szymanowski uzyskuje przez łączenie współbrzmień i urozmaiconą artykulację: tryle, arpeggia (pasaże), ciężkie legato, ostre staccato i rozmaite sposoby akcentowania. Tym nowatorskim językiem kompozytor maluje mitologiczne „impresje”. W Wyspie Syren dominuje aura tęsknoty i niepokoju, w Kalipso możemy doszukać się jakby chęci wyrwania się ze słodkiego uśpienia, natomiast Nauzykaa to przede wszystkim delikatność i wdzięk.

Stanisław Ignacy Witkiewic, Portret  Szymanowskiego, 1931, Muzeum Karola Szymanowskiego w willi Atma w Zakopanem, Oddział Muzeum Narodowego w Krakowie, licencja PD, źródło: Wirtulane Muzea Wielkopolski

 

Metopy opus 29 Karola Szymanowskiego zapoczątkowały całą serię kompozycji inspirowanych podróżami odbytymi przed wojną. Wraz z Maskami na fortepian opus 34 i Mitami na skrzypce i fortepian opus 30 wpisują polską muzykę w europejski nurt impresjonizmu.

Karolina Szurek

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Jak rzeźbiarz może złożyć hołd kompozytorowi? Losy pomnika Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich w Warszawie

Spór króla z biskupem muzyką pisany. Poemat symfoniczny Ludomira Różyckiego
Niezrealizowany korowód duchów narodu. Projekt Pochodu na Wawel Wacława Szymanowskiego w Muzeum Narodowym w Krakowie

Śpiewy z puszczy. Kurpiowskie pieśni leśne i ich oddźwięk w kulturze polskiej

Dziewiętnastowieczna playlista z polskimi piosenkami. "Śpiewnik domowy" Stanisława Moniuszki