Seksowny fokstrot – czy Eugeniusz Bodo był pierwszą drag queen w dziejach kina?

Piosenka "Sex appeal" z filmu "Piętro wyżej"

Gdy Eugeniusz Bodo pojawił się w kobiecym przebraniu w filmie "Piętro wyżej", była to jedna z pierwszych tego typu kreacji w dziejach kina. Czy Bodo okazał się więc pierwszą "drag queen" na srebrnym ekranie? Czy też kontynuował wielowiekową tradycję grania przez mężczyzn ról kobiecych? Piosenka "Sex appeal" śpiewana przez epatującego kobiecością mężczyznę nie znalazła się w filmie przypadkowo.

 

Film Piętro wyżej z 1937 roku to brawurowa komedia pomyłek, okraszona kreacjami gwiazd i szlagierami muzycznymi. Częsty w komediach muzycznych zabieg polegający na osadzeniu akcji w świecie show-biznesu pojawia się w licznych scenach muzycznych i tanecznych. Zbieżność nazwisk i adresów uroczego konferansjera Henryka Pączka (w tej roli Bodo) i stetryczałego kamienicznika Hipolita Pączka (Józef Orwid) wywołuje lawinę nieporozumień, w które oczywiście zostaje wplątany wątek miłosny. Młodszy Pączek jako miłośnik jazzu wdaje się w zabawną muzyczną rywalizację z sąsiadem – starym Pączkiem, miłośnikiem klasyki, a jako spiker radiowy wykonuje pierwszy ze szlagierów umieszczonych w filmie – piosenkę Umówiłem się z nią na dziewiątą.

Eugeniusz Bodo śpiewa piosenkę „Umówiłem się z nią na dziewiątą” w filmie Piętro wyżej, źródło: Youtube

W kulminacyjnej scenie występuje zaś jako gwiazda estrady w nocnym klubie. Akcja filmu galopuje przez nieprawdopodobne zbiegi okoliczności i nieporozumienia, osiągające najwyższy stopień splątania w scenie balu maskowego. Roztargniony Henryk znika za kulisami i po chwili pojawia się przedstawiony przez konferansjera jako „gwiazda wieczoru, nasza własna krajowego wyrobu Mae West”.

Eugeniusz Bodo śpiewa piosenkę  „Sex appeal – to nasza broń kobieca” w filmie Piętro wyżej, źródło: Youtube

W obcisłej czarnej sukni, z obfitym biustem, w peruce i wyrazistym makijażu Eugeniusz Bodo wciela się w uwodzicielską blondynkę, śpiewając „Sex appeal – to nasza broń kobieca”. Zza wachlarza rzuca zalotne spojrzenia, a po występie flirtuje z kamienicznikiem safandułą. Czy kreacja Bodo to odważna drag queen, dalszy ciąg komedii pomyłek czy przemyślna parodia? Wprowadzenie go jako Mae West ma tu znaczenie.

Mae West, 1933, Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny – Archiwum Ilustracji, sygn. 1-M-2590a-2, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Mae West była w latach trzydziestych hollywoodzką gwiazdą znaną doskonale polskiej publiczności przede wszystkim z filmu Nie jestem aniołem. Jej swobodny styl bycia, epatowanie erotyzmem oraz śmiałe wypowiedzi na temat seksu chętnie śledziły czasopisma ilustrowane. Mae West stała się symbolem kobiety wyzywającej i pociągającej. Była nie tylko aktorką i celebrytką, ale i dramaturżką, która jako pierwsza podjęła otwarcie temat seksualności na scenach Broadwayu. Gdy w 1926 roku napisała sztukę Płeć (Sex), trafiła do aresztu za obrazę moralności. Mae West świadomie i konsekwentnie budowała swój wizerunek kobiety przyciągającej mężczyzn, mającej władzę nad nimi, bez skrępowania odnoszącej się do seksualności i erotyki. Teksty wygłaszane przez nią i przez jej bohaterki były odważne, na granicy wulgarności, łamiące stereotyp słabej i uległej kobietki dominujący w Hollywood.

„Nie jestem aniołem” – program filmowy Nie jestem aniołem z 1933 roku, s. 2, Muzeum Kinematografii w Łodzi, licencja PD

W rolach filmowych pojawiała się zawsze w kreacjach podkreślających obfite kształty, często głęboko wciętych, uzupełnianych przez biżuterię, pióra, falbany czy wachlarz. Nosiła też specjalne pantofle na wysokim koturnie i obcasie, pomagające dosłownie górować nad mężczyznami. Te wszystkie cechy czyniły z niej wyjątkowo wdzięczny obiekt do parodiowania. Zestaw charakterystycznych rekwizytów i wypchana suknia z dekoltem wystarczyły, aby Bodo mógł zaistnieć jako „krajowego wyrobu Mae West”, budząc śmiech i zachwyt na warszawskim balu karnawałowym.

Eugeniusz Bodo w przebraniu Mae West w filmie Piętro wyżej, 1937, Wikimedia Commons

Parodia śmiałej skandalistki była znakomitym chwytem marketingowym, sprzyjała też ugruntowaniu stereotypów odnoszących się do roli kobiety i mężczyzny. Gdy Henryk Pączek zrywa perukę i staje się znowu uroczym zakochanym spikerem, akcja filmu wartko zmierza ku standardowemu zakończeniu: śliczna Lodzia, grana przez Helenę Grossównę, przekonuje się, że niesłusznie zarzucała ukochanemu niewierność i pada mu w ramiona. Komedię zamyka żywiołowa scena muzyczna, w której w rytm fokstrota improwizuje nawet stetryczały wujaszek. Film Piętro wyżej od swojej premiery w lutym 1937 roku święcił tryumfy w kinach, a piosenka Sex appeal stała się chwytliwym przebojem i weszła do żelaznego repertuaru warszawskich artystów rewiowych.

Karolina Szurek

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Kobieta wobec wojny. Elna Gistedt i jej dzieci

Dźwiękowe kino nieme. Film "Niebezpieczny romans" w reżyserii Michała Waszyńskiego

Materiały z zaginionych przedwojennych filmów. Dwa albumy Feliksa Matuszelańskiego z autografami, fotosami i broszurami w zbiorach Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN