Film prawie zaginiony

"Pałac na kółkach" w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego

Wszystkie przedwojenne polskie filmy, które dotrwały do naszych czasów, są niekompletne. Czasem brakuje jedynie urywków, niekiedy zachowały się tylko fragmenty. Najbardziej wybrakowanym polskim filmem jest "Pałac na kółkach " Ryszarda Ordyńskiego z 1932 roku.

Scenariusz został oparty na powieści Jerzego Kossowskiego Cyrk. Pierwotnie film miał nosić tytuł Pałac na kółkach, jednak – jak to w latach trzydziestych bywało – w czasie produkcji ulegał zmianie. Tuż przed premierą zapowiadano go w prasie jako Wielką miłość Fioretty, jednak ostatecznie wszedł na ekrany pod początkowo planowanym tytułem.

Jeden z odnalezionych fragmentów Pałacu na kółkach, fot. FINA

Główną bohaterką była Fioretta, cyrkowa woltyżerka kochana i uwielbiana nie tylko przez publiczność, lecz także przez cały zespół. Akcja filmu rozgrywa się w cyrku. Akrobata Livenzo od dawna kocha się w Fioretcie, jednak na jego drodze staje bogaty przemysłowiec Eugeniusz Rańcewicz, który również się w niej zadurzył. Obu panom przyjdzie konkurować o względy pięknej cyrkówki.

Karolina Lubieńska w roli Fioretty, klatka z filmu, fot. FINA

Krytyka przyjęła film na ogół pozytywnie, choć nie brakowało gorzkich uwag i rozczarowań. Największe zastrzeżenia budziły puste i bezbarwne dialogi. Krytyk Michał Orlicz napisał: „Komik, niechby nawet Krukowski czy Małkowski, czy Skonieczny, nie nadrobi niczego miną, jeżeli nie ma punktu zaczepienia o istotny dowcip. Rozmowa z użyciem śmiechu przylepionego do policzków, a nie płynącego ani z charakteru, ani z istoty żartu słownego czy sytuacyjnego, nie daje tak długo sensu, dopóki tego sensu nie ma w koncepcji dialogu”.

Igo Sym w roli Rańcewicza, klatka z filmu, fot. FINA

Ogólnie jednak recenzje były pochlebne. Doceniano przede wszystkim tempo akcji i zwięzłą, logiczną konstrukcję fabuły. Szczególny entuzjazm (choć też nie u wszystkich) wywoływała scena, gdy Livenzo rzucał się w pogoń za Cyganami, którzy ukradli z cyrku dwa ulubione konie Fioretty. Aby utrudnić pościg, uciekający złodzieje rozniecili za sobą pożar. Efektowna sekwencja bójki w płonącym lesie była kręcona w Wierzbnie, znajdującym się wówczas na przedmieściach Warszawy.

Zbigniew Sawan w roli Livenza, klatka z filmu, fot. FINA

Spośród wszystkich, znanych dziś, przedwojennych polskich filmów Pałac na kółkach zachował się w najmniejszym stopniu. Do niedawna był uznany za zaginiony. W 2013 roku wśród materiałów roboczych do jednego z filmów awangardowych z lat trzydziestych udało się zidentyfikować pięć fragmentów Pałacu na kółkach. Są wśród nich urywki zbliżeń na Fiorettę w oknie cyrkowego wozu (Karolina Lubieńska), kłaniającego się Rańcewicza (Igo Sym), uśmiechniętego Rozkosznika (Kazimierz Krukowski) i Livenza stojącego przy wozie (Zbigniew Sawan). Mimo tego film nadal pozostaje nieznany, bowiem powyższe fragmenty to jedynie strzępy trwające łącznie zaledwie… kilka sekund. Nie tracimy jednak nadziei, że Pałac na kółkach jeszcze kiedyś się odnajdzie. 

Michał Pieńkowski

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Z książkowych kart na srebrny ekran. "Doktór Murek" w reżyserii Juliusza Gardana

Superprodukcja pod chmurami. Film Leonarda Buczkowskiego Gwiaździsta eskadra

 

OPERA W KINIE? Film "Halka" Konstantego Meglickiego ze zbiorów Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego

Śnieżne szaleństwo na srebrnym ekranie. Film Adma Krzeptowskiego "Wiosna narciarzy"

Z anteny radiowej na srebrny ekran. Komedia Michała Waszyńskiego "Będzie lepiej"

 

SKANDAL SPRZED LAT NA SREBRNYM EKRANIE. Film „Ludzie bez jutra” Aleksandra Hertza ze zbiorów Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego