Pani minister tańczy

Film Juliusza Gardana

W przedwojennej Polsce nakręcono niewiele operetek filmowych. „Pani minister tańczy” to jeden z najbardziej „rozśpiewanych” filmów (aż pięć piosenek). Wystąpiły w nim największe gwiazdy nie tylko srebrnego ekranu, lecz także sceny teatralnej.

Do charakterystycznych cech operetki należą pomyłka i umieszczenie akcji w środowisku wyższych sfer. Akcja filmu Pani minister tańczy wprawdzie nie toczy się na dworze egzotycznego księcia, lecz… w ministerstwie, a jeden z urzędników nosi tytuł hrabiowski. Główna bohaterka, poważna i rozsądna Zuzanna, ma siostrę bliźniaczkę – spontaniczną i lekkomyślną artystkę kabaretową Lolę. Ich uderzające podobieństwo od zawsze jest utrapieniem dla Zuzanny, jednak tym razem sprawa jeszcze bardziej się komplikuje, bowiem w grę wchodzi ukochany mężczyzna.

 

Tola Mankiewiczówna w roli Zuzanny podczas występu, fotos z filmu Juliusza Gardana Pani minister tańczy, Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny

Zuzanna właśnie obejmuje tekę ministra ochrony moralności publicznej, gdy w stolicy zjawia się Lola, która nie dość, że uciekła od męża, to jeszcze występuje w kabaretach i nocnych lokalach. Jej styl życia stoi w całkowitej sprzeczności ze światopoglądem statecznej i spokojnej Zuzanny, która – aby uniknąć skandalu – za wszelką cenę stara się ukryć przed światem niesforną siostrę. Przypadkiem jednak Lolę poznaje jeden z urzędników, który z wzajemnością kocha się w Zuzannie. Nie orientuje się, że to dwie różne osoby, więc wkrótce zaczyna posądzać ukochaną o podwójne życie.

 

Tola Mankiewiczówna jako artystka Lola, fotos z filmu Juliusza Gardana Pani minister tańczy, Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny

Kulminacyjne momenty, podobnie jak w większości operetek, mają miejsce podczas wykonywania piosenek. Zuzanna poznaje Sebastiana, gdy ten śpiewa Na moje wady już nie ma rady. Miłość pomiędzy obojgiem rodzi się, gdy tańczą i śpiewają walca Tak dziwnie mi, natomiast dzięki tangu Już nie mogę dłużej kryć Zuzanna orientuje się, że Lola flirtuje z jej ukochanym. Największym przebojem śpiewanym w nocnym lokalu przez Lolę są kuplety Reformy pani minister, wyśmiewające działalność polityczną Zuzanny. To właśnie podczas tej piosenki Sebastian postanawia zdemaskować podwójne życie ukochanej. Podobnie jak w operetkach, główna bohaterka często się przebiera, co stanowi okazję do zaprezentowania publiczności wielu wystawnych kreacji.

 

Fragment kinowego programu filmu Pani Minister tańczy, 1937, Muzeum Kinematografii w Łodzi, źródło: Cyfrowe Muzeum Kinematografii

Poza operetkowymi akcentami fabuły filmu istotna jest także jego obsada. Główna para to Tola Mankiewiczówna (w podwójnej roli Zuzanny i Loli) oraz Aleksander Żabczyński (Sebastian). Oboje byli wówczas sławnymi gwiazdami operetki i komedii muzycznej, wielką popularność zdobyli też jako para ekranowa dwa lata wcześniej w filmie Manewry miłosne – nic dziwnego więc, że to właśnie im powierzono główne role.

Tola Mankiewiczówna jako Zuzanna, fotos z filmu Juliusza Gardana Pani minister tańczy, Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny

 

Na drugim planie pojawiła się Leopoldyna, przyjaciółka i menadżerka Loli. Zagrała ją Mieczysława Ćwiklińska. Popularność zdobyła ona przede wszystkim jako pierwszorzędna aktorka komediowa, jednak w młodości święciła także triumfy na scenie operetkowej. Rola Leopoldyny pełna jest elementów swoistej autoironii i aluzji do jej dawnej kariery śpiewaczki. W jednej ze scen, podczas audiencji u pani minister, Leopoldyna stwierdza, że świetnie zna się na protokole dyplomatycznym, bo grywała kiedyś w operetkach, a w rozmowę wplata fragmenty arii między innymi z Krysi Leśniczanki czy Wesołej wdówki – operetek, w których ponad ćwierć wieku wcześniej Mieczysława Ćwiklińska odnosiła sukcesy na scenie warszawskiego Teatru Nowości.

Michał Pieńkowski

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Film prawie zaginiony. "Pałac na kółkach" w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego

SKANDAL SPRZED LAT NA SREBRNYM EKRANIE. Film „Ludzie bez jutra” Aleksandra Hertza ze zbiorów Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego

„Gdy jest pogoda, szumi woda, czego jeszcze brak do szczęścia?” Piosenka „Ach, jak przyjemnie” z filmu „Zapomniana melodia”

 

Dźwiękowe kino nieme. Film "Niebezpieczny romans" w reżyserii Michała Waszyńskiego