„Wasze kości zazielenią się jak trawa”

Staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie

W biblijnych słowach z Księgi Izajasza (Iz 66,14) została zawarta nadzieja na powszechne zmartwychwstanie w Chrystusie – istotę wiary chrześcijan. Symbolem tej myśli jest wizerunek czaszki ozdobionej koroną z kwitnących zbóż. Taki emblemat i wiele innych odnajdziemy na starym cmentarzu wschowskich luteranów. Przekazują one, podobnie jak przed czterema wiekami, prawdę, że „śmierć uczy życia”.

 

Staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie należy do najstarszych nowożytnych nekropolii w Polsce, liczy bowiem już 410 lat. Zakładając go, zerwano ze średniowieczną tradycją lokowania cmentarzy przy kościołach. Został wytyczony w części północnej miasta, na zachód od głównej drogi wychodzącej ze Wschowy w kierunku Poznania, na tak zwanym Przedmieściu Polskim.

Barokowy emblemat z motywem czaszki w koronie z kłosów, płyta nagrobna Samuela Hortensa (1621–1668), staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie, fot. M. Małkus

Położenie nowego cmentarza wynikało z faktu, iż przy luterańskim kościele Żłóbka Chrystusa, powstałym w 1604 roku, a umiejscowionym pomiędzy dwoma pasmami murów miejskich, nie można było założyć tradycyjnego pola grzebalnego (z jednej strony znajdowała się fosa, z drugiej – rozwinięta zabudowa miasta). Cmentarz zaprojektowano w formie czworoboku ogrodzonego murem, na którego ścianach umieszczano płyty nagrobne. Centralna część, miejsce pochówków, z czasem zazieleniła się, a od połowy XVII wieku przy murze zaczęły powstawać kaplice grobowe. W ten sposób nastąpiło wyjątkowe połączenie architektury i zieleni, kojarzące się z włoskim założeniem campo santo.

Staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie, fot. B. Świtała

Ta forma miejskiej nekropolii nawiązywała do cmentarza założonego w Halle w XVI wieku, który stał się najpopularniejszym przykładem realizacji Bożej Roli (niemiecki Gottesacker) w Europie Środkowej. Pierwszy pogrzeb na wschowskim cmentarzu, a zarazem poświęcenie tego miejsca odbyły się w niedzielę 1 marca 1609 roku. Pochowanym zmarłym był burmistrz Stephen Cortschak (Stefan Korczak).

Domek Pastorów, staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie, fot. D. Gąsiorek

Spacerując w tym wyjątkowym „ogrodzie pamięci”, możemy podziwiać ślady przeszłości wschowskich rodzin: Herbergerów, Deutschlenderów, Lauterbachów, Lamprechtów, Vechnerów, Chwałkowskich, Grosmannów, Eichlerów, Teschnerów i wielu innych. Inskrypcje w języku niemieckim i łacińskim przekazują nam informacje o życiu zmarłych, ich ewangelickim wyznaniu wiary. Wskazują jak żyć, by osiągnąć „koronę wiecznej chwały” czy „wieniec zwycięzcy”. O kruchości ludzkiej egzystencji przypominają wykute w kamieniu motywy czaszek, zegarów piaskowych, zgaszonych świec. Pogodne putto wybijające piszczelem ostatnią godzinę czy motyw homo bulla w łagodny sposób przywodzą na myśl przemijalność życia.

Kaplica grobowa rodu Teschnerów, 1706, staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie, fot. T. Wojnarowski

Wschowski cmentarz jest także „dokumentem” niespokojnych czasów wojen religijnych. Wieczny spoczynek znalazło na nim wielu przybyszów z sąsiedniego Śląska, szczególnie w czasie wojny trzydziestoletniej. Symbole vanitas (marność) zostały zrównoważone z przedstawieniami optymistycznej wizji życia po śmierci (obfite owoce i kwitnące kwiaty, uskrzydlone serca). Liczne kamienne personifikacje cnót boskich: miłości, wiary, nadziei towarzyszą zmarłym, pouczając żywych o wyborze drogi życiowej, która ma zaprowadzić do zbawienia.

Płyta nagrobna Dorothy Deutschlender (1621–1661), staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie, fot. M. Małkus

Wschowski staromiejski cmentarz ewangelicki stanowi nie tylko unikalny zabytek ze względu na rzeźbę nagrobną, ale jest również interesującym i rzadkim zespołem roślinności. Uwagę przyciąga stara lipa Valeriusa Herbergera (1562–1627), założyciela cmentarza. Według legendy to miejsce spoczynku sławnego wschowskiego pastora zwanego Małym Lutrem. Ze starej opowieści wiemy, że drzewo zostało posadzone w centrum nekropolii, na mogile, korzeniami do góry jako wyraz wielkiej religijności Herbergera. „Dopóki lipa się zieleni, tak długo Ewangelia będzie w mieście głoszona” – mówi legenda.

Staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie, fot. T. Wojnarowski

Lapidarium Rzeźby Nagrobnej, gromadzące pamiątki po minionych pokoleniach wschowian, to obecnie miejsce najczęściej odwiedzane zarówno przez mieszkańców, jak i wędrowców – miłośników przeszłości. Staromiejski cmentarz ewangelicki we Wschowie należy do najpiękniejszych historycznych cmentarzy w Polsce. Jest wyjątkowym pomnikiem kultury funeralnej mieszczan wyznania luterańskiego.

Marta Małkus

 

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
„Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje…” Pamiątki pochówku Zofii z Ujejskich Radomickiej ze zbiorów Muzeum Ziemi Wschowskiej

"Lżyć i bić się nie godzi". Tajemniczy obraz z karczmy ratuszowej w zbiorach Muzeum Ziemi Wschowskiej

Kamienne lwy, Turcy i król. Pamiątki z wizyty Augusta III we Wschowie w 1737 roku w zbiorach Muzeum Ziemi Wschowskiej