Postbellum. O czym nie mówią zwycięzcy?

wystawa czasowa w Muzeum Narodowym w Szczecinie

Po ponad 120 latach niewoli, rusyfikacji i germanizacji, 11 listopada 1918 r. na mapie świata ponownie pojawiła się wolna Polska. Z całą pewnością nie byłoby to możliwe, gdyby nie pierwsza wojna światowa, która doprowadziła do upadku trzech europejskich mocarstw. Dziś obchodzimy tę rocznicę przede wszystkim jako narodowe święto, w „wielkiej wojnie” najczęściej dostrzegając jedynie jej moment finalny, czyli zwycięstwo, spełniające sen o niepodległej Polsce.

Upolitycznione hasło rocznicy odzyskania niepodległości zaciera bardziej egzystencjalny, ludzki wymiar tego konfliktu. Nie dostrzega się ogromu zniszczenia i śmierci, towarzyszących pierwszej w historii „wojnie totalnej”.

Zginęło wówczas około 10 milionów ludzi, a blisko 20 milionów zostało okaleczonych. Romantyczne państwowe propagandy o „wojnie, która położy kres wojnom”, z czasem brutalnie zweryfikowała rzeczywistość i osobiste doświadczenia jej uczestników.

Marian Tomaszewski (1904-1968), Defilada Zwycięzców, 1946, papier, akwarela, ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie, fot. Grzegorz Solecki

Pierwsza wojna światowa zmieniła nie tylko wcześniejsze systemy polityczne, społeczne czy gospodarcze, ale „zwichrowała sposób myślenia i zachowania całego pokolenia”. Doświadczenia zarówno zwycięzców, jak i przegranych, naznaczające resztę ich życia, nie ominęły nowego pokolenia, dwadzieścia lat później ponownie stającego się świadkiem ogromnego konfliktu.

Na wystawie „Postbellum. O czym nie mówią zwycięzcy?” prezentowane są dzieła poruszające temat konfliktów pierwszej połowy XX wieku. Konfrontują one ze sobą przede wszystkim spojrzenia dwóch, historycznie wrogich sobie, społeczeństw. Są dokumentem odsłaniającym ciemną twarz frontu, pomnikiem żalu po poległych, pejzażem zniszczonego miasta, prowokacją ukazującą degradację cywilizacji obarczonej piętnem wojny. Jednak w oczach artystów obraz wojny jest niezależny od narodowości, a jej skutki jednostki widzą zupełnie inaczej niż rzucający kośćmi polityczni decydenci.

Käthe Kollwitz (1867-1945), Śmierć z kobietą na kolanach, 1920/21, papier, drzeworyt, ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie, fot. Grzegorz Solecki

Ekspozycji towarzyszy program wydarzeń przygotowany we współpracy ze szczecińskim oddziałem Polskiego Towarzystwa Historycznego, Helsińską Fundacją Praw Człowieka (organizatora festiwalu „WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie”) i dzięki życzliwości autorów i producentów prezentowanych filmów dokumentalnych oraz zaangażowaniu szczecińskich naukowców, jak również młodych niezależnych artystów.

Wystawę można oglądać do 2 grudnia 2018 roku. 

Kuratorzy: Anna Lew-Machniak, Aleksandra Wilgocka
Współpraca kuratorska: Małgorzata Machałek, Ewa Kimak
Organizatorzy: Muzeum Narodowe w Szczecinie, Polskie Towarzystwo Historyczne, Oddział w Szczecinie, 
Partnerzy: Helsińska Fundacja Praw Człowieka, organizator Międzynarodowego Festiwalu Filmowego WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie.

 

Więcej informacji o wystawie i pragramie towarzyszącym znajduje się na stronie muzeum.

Powrót
drukuj wyślij facebook