Morska bitwa w sadzawce?

Zalew Wiślany, 15 września 1463 r.

Wielu mieszkańcom Polski wody Zalewu Wiślanego kojarzą się zapewne z wakacjami w Krynicy Morskiej, powieściami Joanny Chmielewskiej, widokiem spod katedry fromborskiej lub informacjami o „cofce” wpychającej wodę w ujście rzeki Elbląg. Mało kto wie zapewne o tym, że akwen ten był miejscem jednej z największych bitew morskich polskiego średniowiecza.

 

W latach 1454–1466 Królestwo Polskie i sprzymierzone z nim stany pruskie prowadziły z Zakonem Krzyżackim długą i ciężką wojnę, zwaną później trzynastoletnią. Jednym z wydarzeń, które przyczyniły się do jej zakończenia, była bitwa w Zatoce Świeżej (dzisiejszy Zalew Wiślany) między flotami Zakonu Krzyżackiego i Związku Pruskiego – organizacji miast i szlachty pruskiej sprzymierzonej z Polską.

Do największej bitwy morskiej w trakcie wojny doszło 15 września 1463 r. w momencie, gdy wielki mistrz postanowił przyjść z odsieczą zamkowi w Gniewie nad Wisłą, obleganemu przez wojska polskie i gdańskie od lipca 1463 r. Zamek odgrywał ogromną rolę strategiczną, kontrolując żeglugę na Wiśle oraz strzegąc przeprawy przez rzekę, pozwalającą utrzymać Krzyżakom kontakt z ich wojskami na Pomorzu Gdańskim i ze sprzymierzeńcami w Niemczech.

Panorama Gniewa, 2017, fot. M Chudyka, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

W tym celu zebrano w Królewcu (dzisiejszy Kaliningrad) flotyllę 44 statków, która miała przewieźć odsiecz do Gniewu przez Zalew i odnogami Wisły. 8 września wypłynęła ona w kierunku Żuław. Blokada ustawiona przez gdańszczan u ujścia Wisły Elbląskiej spowodowała decyzję wielkiego mistrza Zakonu o wycofaniu się na Zalew Wiślany. O świcie 15 września, prawdopodobnie na wysokości wsi Kamionek Wielki i Suchacz, połączone floty Gdańska i Elbląga w sile 30 jednostek otoczyły statki zakonne, zepchnęły je na płytsze wody i rozpoczęły bitwę. Zakon przegrał ją z kretesem. Wielki mistrz zdołał uciec. W ręce sprzymierzonych trafiło 500 jeńców.

 

Pieczęć gdańska z ok. 1400 r., Muzeum Wojska Polskiego, źródło: www.muzeumwp.pl

Gniew musiał wkrótce skapitulować. Krzyżacy przeszli na Pomorzu Gdańskim do defensywy, utracili inicjatywę na morzu, połączenie z Niemcami i kontrolę nad Warmią. Sytuacja Zakonu pogorszyła się do tego stopnia, że jego władze zaczęły przemyśliwać o rokowaniach pokojowych. Pokój kończący wojnę zawarto dwa lata później, 19 października 1466 r., w Toruniu.

 

 

Przemysław Deles

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Gdy Chełmno było wzorem
Malbork woj. pomorskie
Początek potęgi Gdańska. Wielki przywilej kazimierza Jagiellończyka
Muzyczne wspomnienie Jagiellonów. Tryptyk Jagielloński Andrzeja Panufnika
Chełmno woj. kujawsko-pomorskie

Lidzbark Warmiński woj. warmińsko-mazurskie

Nagrobek Władysława Jagiełły w katedrze wawelskiej
BEZCZELNY PODSTĘP KRZYŻAKÓW W GDAŃSKU
Cudowne ocalenie Zakonu? Obrona Malborka w 1410 r.
Krzyżacy pokonani w Krakowie. Pomnik Grunwaldzki i Plac Jana Matejki w Krakowie
Pokój toruński 1411 r. - zmarnowane zwycięstwo?
Pruski książę klęka przed polskim królem
Inaczej niż u Matejki. Zagadka śmierci wielkiego mistrza Ulryka von Jungingena
Grunwald woj. warmińsko-mazurskie