Jak nastraszyć sejm i króla

Jan Dekert i czarna procesja

Blisko dwustu ubranych na czarno mężczyzn z powagą kroczy korytarzami Zamku Królewskiego w Warszawie. Czeka ich spotkanie z królem Stanisławem Augustem. Monarcha zgodził się przyjąć od delegatów miast Rzeczypospolitej memoriał z postulatami przywrócenia mieszczanom dawnych praw.

W roku 1788 rozpoczęły się w Warszawie obrady Sejmu, który przeszedł do historii pod nazwą Wielkiego lub Czteroletniego. Debatowano nad wprowadzeniem zmian koniecznych dla ratowania państwa zagrożonego przez sąsiadów. Sprzyjającą reformom atmosferę wykorzystali przywódcy mieszczaństwa. Jak pisał prof. Andrzej Zahorski, z inicjatywy warszawskiego magistratu organizowano „(…) zjazdy delegatów miast królewskich do stolicy w celu narad, konsultacji i wypracowania wspólnej linii postępowania”. „[Zjazdy te] Faktycznie miały [one] znaczenie doniosłe i tworzyły na Ratuszu staromiejskim odpowiednik sejmu mieszczańskiego, obradującego obok sejmu szlacheckiego zgromadzonego na Zamku”.Niekwestionowanym liderem mieszczan był Jan Dekert (1738–1790).

Ksawery Jan Kaniewski, Portret Jana Dekerta, I połowa XIX w, Muzeum Warszawy, licencja PD, Wikimedia Commons

Choć pochodził z Wielkopolski, w Warszawie zrobił prawdziwą karierę. Handlował suknem i drewnem, był dzierżawcą teatru, dorobił się majątku na obrocie nieruchomościami. Miał własną kamienicę i podmiejski pałacyk. Nie zaniedbywał służby publicznej w samorządzie stolicy, dzięki czemu zyskał popularność i szacunek. W lutym 1789 r., objął zaszczytny urząd prezydenta miasta. To on zaprosił do Warszawy przedstawicieli miast królewskich. Zgromadzeni w staromiejskim ratuszu uchwalili 27 listopada 1789 r. petycję, w której domagali się między innymi przywrócenia dawnych przywilejów, zagwarantowania nietykalności osobistej, zgody na nabywanie dóbr ziemskich, dostępu do godności duchownych i urzędów, dopuszczenia reprezentantów miast na sejm.

2 grudnia 1789 r. delegaci udali się na Zamek. Czarne stroje przywdziali na znak żałoby po dawno utraconych prawach. Król przyjął przygotowany memoriał, ale starał się temperować nastroje. Znacznie wylewniej podjęli reprezentantów mieszczaństwa marszałkowie sejmu Stanisław Małachowski i Kazimierz Sapieha. „Czarna procesja” wywarła ogromne wrażenie na szlacheckich posłach. Sejm powołał specjalną komisję do spraw reformy miast. 18 kwietnia 1791 r. uchwalono ustawę o miastach królewskich, która spełniała większość mieszczańskich postulatów. Wkrótce jej postanowienia zyskały rangę najwyższą. Czwarty artykuł Konstytucji 3 Maja stanowił: „Prawo na teraźniejszym Sejmie zapadłe pod tytułem: Miasta Nasze Królewskie wolne w państwach Rzeczypospolitej  w zupełności utrzymane mieć chcemy i za część niniejszej konstytucji deklarujemy”.

Medal wybity dla upamiętnienia uchwalenia Prawa o miastach w 1791 r., licencja PD, Wikipedia Commons

Sytuacja mieszczan uległa znaczącej poprawie. Niestety, Jan Dekert nie doczekał realizacji żądań środowiska, któremu przewodził - zmarł w Warszawie 4 października 1790 r. Stolica nie zapomniała o zasługach swego prezydenta. Jego imię nosi północna strona Rynku Starego Miasta. W tworzących jej pierzeję kamienicach mieści się Muzeum Warszawy.

Ewa Olkuśnik

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Fikcyjny prawnuk Jana III
Car Mikołaj królem Polski
Leopold Otto. polski patriota luterański
Pałac Kronenberga w Warszawie

Przypadek niedoszłego królobójcy. Zamach na Zygmunta III Wazę.

Warszawa woj. mazowieckie
Warszawa woj. mazowieckie
pierwszy Most na Wiśle. Cud techniki XVI wieku
Warszawa woj. mazowieckie