„Wiedza ― moją nadzieją i ukojeniem; bez niej nie wytrwałbym”

Ludwik Hirszfeld w warszawskim getcie

„Naprędce spakowaliśmy trochę rzeczy i trochę żywności. W dwu dorożkach w asyście policji udaliśmy się za granicę państwa żydowskiego. Padał deszcz, było błoto. Dorożki nie miały prawa wjazdu do obcego państwa, należało przesiąść się do dorożki niearyjskiej. Żołdak stojący na straży, kazał rzeczy zrzucić w błoto i otworzyć walizki. Zabierał wszystko, co mu się podobało”.

Rankiem 26 lutego 1941 roku do drzwi willi profesora Ludwik Hirszfelda na Saskiej Kępie w Warszawie zadudniła policja. Uczonemu oznajmiono, że wraz z rodziną zostanie niezwłocznie przewieziony do utworzonej przez niemieckich okupantów dzielnicy żydowskiej ― getta.

Ludwik Hirszfeld urodził się w 1884 roku w Warszawie w zasymilowanej i spolszczonej rodzinie żydowskiej, w której żywe były tradycje niepodległościowe. Podczas nauki w gimnazjum w Łodzi na przełomie XIX i XX wieku uczestniczył w tajnych patriotycznych kursach samokształceniowych.

Profesor Ludwik Hirszfeld, fot., licencja: PD, źródło: Adama Czerniakowa dziennik getta warszawskiego, Warszawa 1983, Wikimedia Commons

Po ukończeniu gimnazjum studiował na Wydziale Medycznym Uniwersytetu w Würzburgu, a następnie na Uniwersytecie Fryderyka Wilhelma w Berlinie. Zajmował się bakteriologią i serologią ― nauką o przeciwciałach i surowicy krwi. Szczególne znacznie miały jego badania nad dziedziczeniem grup krwi, wykorzystywane w dochodzeniu ojcostwa. Uczony zdobył międzynarodową renomę dzięki odkryciu przyczyn konfliktu serologicznego pomiędzy matką a płodem. Zaproponowany przez Ludwika Hirszfelda sposób oznaczania grup krwi jako 0, A, B, AB przyjęty został na całym świecie. W niepodległej Polsce Ludwik Hirszfeld pełnił miedzy innymi funkcję kierownika naukowego Państwowego Zakładu Higieny. W roku 1931 uzyskał tytuł profesora.

Przymusowe przesiedlenie ludności żydowskiej z mniejszych miast i osiedli w dystrykcie warszawskim do getta (ul. Leszno róg Żelaznej); fot., licencja: PD, źródło: T. Berenstein, A. Rutkowski, Pomoc Żydom w Polsce 1939–1945, Wydawnictwo Polonia, Warszawa 1963, Wikimedia Commons

Po klęsce wrześniowej 1939 roku wybitny naukowiec został usunięty z zajmowanych stanowisk. Światowa sława nie uchroniła go przed przymusowym przesiedleniem do warszawskiego getta. Profesor przyznawał, że jego sytuacja w dzielnicy żydowskiej była wyjątkowo skomplikowana. Doskwierały mu nie tylko brak pracowni naukowej, trudności codziennego życia i groza wspólna wszystkim osobom zamkniętym w getcie. Wspominał, że czuł się „[…] obcy temu narodowi. Odrzucony przez tłum jako chrześcijanin”.

Uczony zauważył, że za murem żydowskiej dzielnicy młodzi ludzie, w tym wielu jego uczniów z okresu przedwojennego, odczuwali apatię i zagubienie: „Widzę, że jeśli ich myśl nie chwyci się czegoś ponadrzeczywistego, co im przypomni dawne życie, to pęknie w nich jakaś istotna sprężyna wewnętrzna”. Profesor Hirszfeld wraz z grupą lekarzy zaangażował się w pracę pedagogiczną ― w tajne nauczanie na poziomie uniwersyteckim i w prowadzenie popularnych wykładów. Wiosną 1941 roku otwarto kursy medyczne. Niemcy zgodzili się na te zajęcia, gdyż ich tematyka oficjalnie dotyczyła chorób zakaźnych i sposobów zwalczania epidemii. W rzeczywistości były to zajęcia dokształcające dla lekarzy. Według Hirszfelda praca ta miała ponadto znaczenie psychologiczne: „Na programie [wykładów] piszę motto: Wiedza ― moją nadzieją i ukojeniem; bez niej nie wytrwałbym”.

Getto warszawskie; ulica Karmelicka widziana z rogu ulicy Leszno; fot. Ludwig Knobloch, 25 maja 1941; licencja: CC BY-SA 3.0 de, źródło: Bundesarchiv, Bild 101I-134-0796-30 / Knobloch, Ludwig, Wikmedia Commons

Na przełomie sierpnia i września 1941 roku Ludwik Hirszfeld stanął na czele Centralnej Rady Zdrowia. Jej zadaniem była walka z tyfusem plamistym zbierającym w getcie śmiertelne żniwo. Profesor, w przygotowanym dla władz niemieckich memoriale, zwracał uwagę na faktyczne przyczyny epidemii: zagęszczenie ludności, głód, brak odpowiednich środków higieny, niewydolność centralnych kąpielisk. Niemcy nie zamierzali jednak poprawiać warunków egzystencji mieszkańców getta. Celem hitlerowców była całkowita zagłada narodu żydowskiego.

W lipcu 1942 roku, gdy rozpoczynały się wywózki Żydów do obozów zagłady, Ludwik Hirszfeld wraz z rodziną przedostał się „na aryjską stronę”. Resztę wojny spędził w ukryciu. W styczniu 1943 roku zmarła Maria, ukochana córka profesora. Uczony postanowił wówczas rozpocząć spisywanie wspomnień ― Historii jednego życia (wydanej po raz pierwszy w 1946 roku). Po zakończeniu wojny został pierwszym dziekanem Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Wrocławskiego. Zmarł w roku 1954.

Ewa Olkuśnik

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Krzycząca cisza. Fotografie zburzonej Warszawy Leonarda Sempolińskiego w Muzeum Sztuki w Łodzi
Rentgen, auto i dynamo. Maria Skłodowska-Curie rusza na wojnę
DROGOCENNY JEDEN GRAM. ZAŁOŻENIE INSTYTUTU RADOWEGO W WARSZAWIE
„Moje chęci są zuchwałe”. Antonina Leśniewska otwiera pierwszą żeńską aptekę w Petersburgu
Artur Rubinstein. obywatel Łodzi, obywatel świata
Rebeka Tiktiner. XVI-wieczna uczona z Tykocina
Icchok Lejbusz Perec. Ojciec literatury jidysz
Izrael Poznański. Bezwzględny kapitalista i szczodry filantrop
Paweł Guldeniusz. Nieprzeciętny aptekarz toruński

MIASTO 44. WSPÓŁCZESNY OBRAZ POWSTANIA WARSZAWSKIEGO