„Kupili żywych, mogą więc kupić i malowanych”

Obraz Jana Matejki Rejtan  ― upadek Polski w Zamku Królewskim w Warszawie

Po lśniącej posadzce toczy się moneta. Magnat, odziany w purpurowy, szamerowany złotem surdut, władczym gestem wskazuje żołnierzy stłoczonych za uchylonymi drzwiami. Dlaczego noszący srebrzystą perukę bogacz wspiera się na zwykłym, sękatym kiju? Co krzyczy zrozpaczony poseł, wijący się u stóp zgromadzonych w sali szlachciców?

Rejtan ― upadek Polski należy do najbardziej znanych obrazów Jana Matejki. Uważany jest za dzieło dokumentujące patriotyzm i gotowość do obrony ojczyzny. Pierwsze reakcje publiczności były jednak dalekie od entuzjazmu. Swe wczesne prace Matejko traktował jako wezwanie do ogólnonarodowej pokuty. Przystępując do rozrachunku z historią, miał powiedzieć: „Zacznę od ran”. Po Stańczyku i Kazaniu Skargi artysta postanowił ukazać jedno z najbardziej haniebnych wydarzeń z dziejów Polski ― sejm rozbiorowy 1773 roku.

Jan Matejko, Rejtan ― upadek Polski, 1886; Zamek Królewski w Warszawie, licencja PD, Wikimedia Commons

Po zdławieniu konfederacji barskiej z lat 1768−1772 mocarstwa ościenne podpisały w Petersburgu 5 sierpnia 1772 roku traktat I rozbioru. Zaborcy zażądali, by polski sejm usankcjonował układ. Król Stanisław August wezwał posłów i senatorów do stawienia się w Warszawie 19 kwietnia 1773 roku. Zwolennicy rozbioru zawiązali pod laską Adama Ponińskiego konfederację, co umożliwiało przegłosowanie większością głosów zgody na rozbiór. Przeciwko temu wystąpiła grupa posłów skupiona wokół Tadeusza Reytana i Samuela Korsaka. W dramatyczny sposób usiłowali oni nie dopuścić do skonfederowania sejmu i domagali się zachowania procedury głosowania jednomyślnego ― w istocie bronili zasady liberum veto. Protest obrońców całości państwa został zlekceważony. Sejm ratyfikował traktat rozbiorowy.

Jan Matejko, Rejtan ― upadek Polski, 1886, fragment, Zamek Królewski w Warszawie, licencja PD, Wikimedia Commons

W 1866 roku dwudziestoośmioletni zaledwie Matejko przedstawił autentyczny moment desperackiego gestu posła nowogródzkiego. W szczegółach artysta odbiegł od rzeczywistości. Scena rozgrywa się w sali poselskiej Zamku Królewskiego w Warszawie. Tadeusz Reytan, leżąc, rozrywa koszulę na piersiach i usiłuje nie dopuścić do opuszczenia przez posłów sali i zawiązania konfederacji. Ponad nim stoją trzej magnaci. Oburzony Adam Poniński wskazuje na spoglądających spoza uchylonych drzwi rosyjskich żołnierzy, symbolizujących gwałt dokonujący się na Rzeczpospolitej. Drewniany kostur, trzymany przezeń w dłoniach zamiast laski marszałkowskiej, przypomina próbę bezprawnego ― pomimo sprzeciwu posłów ― skonfederowania sejmu. Tocząca się moneta to znak przekupstwa. Nieśmiałym gestem próbuje powstrzymywać Ponińskiego Stanisław Szczęsny Potocki ― przyszły marszałek konfederacji targowickiej. Twarz w dłoniach skrywa hetman Franciszek Ksawery Branicki, jeszcze niedawno uczestniczący w tłumieniu konfederacji barskiej. Król, powstawszy z tronu, bezradnie przygląda się całemu zajściu. W czasie protestu Reytana nie wszystkie przedstawione na obrazie postaci były obecne na sali. Matejko zgromadził osoby, które oskarżał o doprowadzenie do upadku państwa. Zdawał się mówić do widzów: oto sprawcy naszego nieszczęścia.

Józef Ignacy Kraszewski, fotografia, ok. 1880, źródło: POLONA

Polska publiczność nie była gotowa na taką wizję przeszłości. Płótno spotkało się z surową krytyką. Upokorzeni poczuli się potomkowie magnatów przedstawionych przez Matejkę. Wpływowi arystokraci próbowali zapobiec wystawieniu dzieła na wystawie w Paryżu. Józef Ignacy Kraszewski, potępiając tę formę prezentacji ojczystych dziejów, miał powiedzieć: „Policzkować trupa matki się nie godzi”.

Obraz, nagrodzony złotym medalem na paryskiej wystawie w 1867 roku, zakupił do swych zbiorów cesarz Austrii Franciszek Józef. Matejko sarkastycznie stwierdził: „Kupili żywych, mogą więc kupić i malowanych”. Do roku 1918 dzieło zdobiło kolekcję wiedeńskiego Belwederu. Następnie, zakupione przez władze niepodległej Polski, zawisło w Zamku Królewskim w Warszawie.

Zamek Królewski w Warszawie, fot. Spens03, 2012, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Rejtan ― upadek Polski, tak nieprzychylnie potraktowany 150 lat temu, dziś cieszy się znaczną popularnością. Nie razi już wezwanie do refleksji nad narodowymi grzechami. Młodzieniec demonstrujący szablę i czapkę konfederatkę traktowany jest jako zapowiedź walki o niepodległość. Protestujący poseł nowogródzki uosabia poświęcenie dla ojczyzny.

Carl Pietzner, Cesarz Franciszek Józef I, fotografia, ok. 1885, licencja PD, Wikimedia Commons

Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych zrealizowała w 2018 roku  film Rejtan – upadek Polski z cyklu Polska Niepodległa. Historia w ożywionych obrazach (http://www.wfdif.pl/pl/edukacja-filmowa/ozywiony-obraz/jan-matejko-rejtan-upadek-polski). Role bohaterów ukazanych przez Jana Matejkę odgrywają współcześni aktorzy, a narrator – Olgierd Łukaszewicz – opowiada o proteście Tadeusza Reytana  i historii obrazu Jana Matejki.

Ewa Olkuśnik

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Warszawa woj. mazowieckie
Jak nastraszyć sejm i króla. Jan Dekert i czarna procesja
Uprowadzony monarcha ucieka. Porwanie Stanisław Augusta Poniatowskiego
Wspomnienie dawnego splendoru. Bernardo Bellotto (Canaletto), Wjazd Jerzego Ossolińskiego do Rzymu w roku 1633 w Muzeum Narodowym we Wrocławiu
Król w stroju koronacyjnym. Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego pędzla Marcella Bacciarellego w Zamku Królewskim w Warszawie
Collegium Nobilium. Odrodzenie polskiej edukacji