Irena, Aneri czy Renia?

Bohaterka obrazu "Kwiaty / Portret żony artysty" Wojciecha Weissa z Muzeum Pałac w Rogalinie, Oddziału Muzeum Narodowego w Poznaniu

Irena była ukochaną żoną artysty, Aneri malarką i jego uczennicą, a Renia ― ulubioną modelką. Którą z nich sportretował Wojciech Weiss? Wszystkie naraz! To jedna i ta sama osoba.

Na obrazie Kwiaty / Portret żony artysty Wojciech Weiss ukazał młodą kobietę pochłoniętą czytaniem książki. Jej jasna cera i śnieżnobiała suknia oraz białe papierowe stronice wyraźnie odcinają się od tła, które niemal w całości wypełnia ciemnobrązowa, drewniana komoda. Stoi na niej szeroki wazon z tytułowymi kwiatami, których złote płatki wydają się tworzyć koronę nad głową modelki. Portret ten nie jest typowym, reprezentacyjnym wizerunkiem, do którego trzeba pozować godzinami, to raczej kameralne studium postaci uchwycone w nieoczekiwanym przez nią momencie. Wspólnie z artystą przyglądamy się więc jego ukochanej żonie.

Wojciech Weiss, Kwiaty / Portret żony artysty, 1910, Muzeum Pałac w Rogalinie, Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu, licencja CC-BY, źródło: strona internetowa muzeum

Początkująca malarka Irena Silberberg poznała Wojciecha Weissa pod koniec 1906 roku, kiedy zapisała się na prowadzone przez niego w Krakowie kursy artystyczne. Wcześniej uczyła się przez pewien czas w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych oraz w Monachium. Na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych studiować nie mogła, gdyż na uczelnię nie przyjmowano jeszcze wówczas kobiet. Miały one jednak możliwość podjęcia nauki na prywatnych zajęciach u najlepszych malarzy i wykładowców akademickich. Weiss ― trzynaście lat starszy od Ireny ― był znanym artystą, obracał się w środowisku młodopolskich twórców, był zaprzyjaźniony ze Stanisławem Przybyszewskim. W swoim dorobku miał już takie dzieła, jak Melancholik (1898) czy Autoportret z maskami (1900). Studentkę i nauczyciela szybko połączyły nie tylko zainteresowania artystyczne, lecz także miłość. Pobrali się w maju 1908 roku.

Wojciech Weiss, Portret żony artysty Ireny w ogrodzie, 1917, Muzeum Narodowe w Warszawie, licencja CC-BY, źródło: Cyfrowe MNW

Dzieło Kwiaty / Portret żony artysty (1910) należy do obrazów powstałych w tak zwanym białym okresie malarstwa Weissa, przypadającym na lata 1905–1912. Artysta znacznie rozjaśnił wówczas paletę barw, na co wpływ mogła mieć z jednej strony podróż do Włoch, a z drugiej ― fascynacja sztuką japońską. Zmiany w twórczości malarza silnie splotły się w tym czasie również z jego życiem prywatnym. Rodzice Weissa kupili w 1904 roku dom w Kalwarii Zebrzydowskiej, w którym młode małżeństwo spędzało wiele czasu. W malarstwie Weissa pojawiły się nowe tematy związane z życiem rodzinnym: przedstawienia domu, portrety domowników, studia w sadzie czy widoki okolicznych pól. Obserwacja natury znalazła swoje odzwierciedlenie w świetlistej kolorystyce.

Irena Weissowa (Aneri), W ogrodzie, przed 1968, Muzeum Narodowe w Warszawie, licencja CC-BY, źródło: Cyfrowe MNW

Szczęśliwe małżeństwo również nie pozostało bez wpływu na twórczość Weissa. Miłość i rodzinna harmonia spowodowały odejście od pesymistycznych, dekadenckich motywów, jakie dominowały w jego wcześniejszym dorobku. Wielokrotnie portretował żonę, ukazując ją najczęściej w codziennych sytuacjach ― zajętą szyciem, siedzącą w ogrodzie czy przymierzającą kapelusz. W tytułach obrazów często używał zdrobnienia Renia, bo tak zwykle zwracał się do żony.

Irena Weissowa (Aneri), Polne kwiaty, 1961, Muzuem Narodowe w Krakowie, licencja CC-BY, źródło: Kultura Małopolska

Irena Weissowa po ślubie nie porzuciła własnych ambicji artystycznych. Starając się, by jej malarstwo nie było porównywane do malarstwa męża, przybrała pseudonim Aneri ― anagram swojego imienia. Regularnie wystawiała swoje prace, między innymi w Krakowie i Warszawie. Do jej ulubionych tematów należały pejzaże i martwe natury z kwiatami, wyróżniające się subtelną, jasną kolorystyką. Kilka dzieł Aneri znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie oraz Muzeum Narodowego w Krakowie, większość pozostaje jednak w kolekcjach prywatnych.

Karolina Dzimira-Zarzycka

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Moda, sztuka i samoloty. Zbyt krótka kariera Janiny Dłuskiej
Syrena z historią w tle

Tłum i jednostka. Zryw „Solidarności” na obrazach Gizeli Pierzyńskiej-Bossak w zbiorach Muzeum Miasta Gdyni

Ikona art déco. Oszałamiająca kariera Tamary Łempickiej
Pierścień w Bałtyku. Projekt witraża "Zaślubiny Polski z morzem" Małgorzaty Łady-Maciągowej z Muzeum Regionalnego w Siedlcach
Polski sukces w Paryżu! Pory roku Zofii Stryjeńskiej na Międzynarodowej Wystawie Sztuk Dekoracyjnych