Awangardowy wizerunek kontrowersyjnego poety 

Portret Brunona Jasieńskiego Tytusa Czyżewskiego w Muzeum Sztuki w Łodzi

Pierwsza połowa XX w. to czas, gdy w sztuce i literaturze europejskiej dynamicznie rozwijały się kierunki awangardowe. W odrodzonej po zaborach Polsce także rozkwitły rozmaite nowinki artystyczne, czego znakomitym przykładem jest portret literata-futurysty namalowany przez malarza-formistę.

W Polsce pierwszym ugrupowaniem awangardowym byli Ekspresjoniści Polscy (1917 r.), od 1919 r. działający pod nazwą Formistów. Chcieli oni tworzyć nowoczesną sztukę narodową, czerpiąc inspiracje z kubizmu, futuryzmu, ekspresjonizmu. Członkiem tej grupy, działającej do 1922 r., był Tytus Czyżewski. W jego Portrecie Brunona Jasieńskiego odnajdziemy charakterystyczne dla owych kierunków cechy. Zarówno model jak i jego otoczenie zostali zgeometryzowani, formy ujęte są kanciasto. W zasadzie nie ma tu głębi: postać i tło są bardzo płaskie, kształtowane ciemnym konturem, z modelunkiem ograniczonym do minimum. Kolory są żywe i zestawione kontrastowo, ale sama gama barwna jest wąska: to przede wszystkim odcienie różu i czerwieni oraz błękitu, z pojedynczym akcentem zieleni.

Tytus Czyżewski, Portret Brunona Jasieńskiego, 1920, Muzeum Sztuki w Łodzi

Bruno Jasieński był postacią kontrowersyjną. W rzeczywistości nazywał się Wiktor Zysman, a nazwisko zmienili mu rodzice, gdy był jeszcze dzieckiem (być może aby ukryć żydowskie pochodzenie). Jako student zainteresował się futuryzmem ― kierunkiem, który narodził się we Włoszech jeszcze przed I wojną światową. Futuryści głosili pochwałę nowoczesności, zachwycali się rozwojem techniki i przemysłu, programowo pogardzając tradycją. Słynnym przykładem futurystycznych działań na gruncie polskim była głośna jednodniówka „Nuż w bżuhu", współtworzona przez Jasieńskiego, ostentacyjnie szokująca nieposzanowaniem zasad ortografii.

Jasieński z portretu Czyżewskiego to starannie ubrany, elegancki młodzieniec z monoklem na oku i loczkiem na czole; rzeczywiście taki właśnie był wizerunek Brunona. Tytus Czyżewski był także poetą ― jego wczesne tomy to poezja o charakterze futurystyczno-dadaistycznym. Napisał m.in. wiersz Mediumiczno-magnetyczna fotografia poety Brunona Jasieńskiego (zdjęta przy świetle gilotynowym). Fragmenty tego wiersza powiązać możemy z zachowanym portretem: "palą się płomienie widmowe", "toniesz w pomarańczowej wodzie", "serce bić przestaje / i jest w tej chwili / w kielichu w tabernakulum". 

Wiersz Tytusa Czyżewskiego Mediumiczno-magnetyczna fotografia poety Brunona Jasieńskiego w jednodniówce Nuż w bżuhu. 2 jednodńuwka futurystuw. wydańe nadzwyczajne. Krakuw - Warszawa, listopad 1921, licencja PD, Wikimedia Commons

Anarchistyczny i agresywny w swoim przekazie futuryzm rozwinął się w różnych kierunkach; w międzywojennych Włoszech futuryści zwrócili się w stronę faszyzmu, podczas gdy w Rosji część futurystów z entuzjazmem przyjęła idee rewolucji październikowej. Jasieński także z czasem przeniósł się do Związku Radzieckiego i stał się zaangażowanym w politykę i propagandę pisarzem sowieckim. Padł ofiarą stalinowskiej "wielkiej czystki" ― został aresztowany, a następnie rozstrzelany we wrześniu 1938 r. i pochowany w bezimiennej mogile. Dokumenty z moskiewskich archiwów potwierdzające okoliczności jego śmierci zostały ujawnione dopiero w 1992 r.

Magdalena Łanuszka

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Z gimnazjum do wojska. Ochotnicy w Wojsku Polskim 1918–1920
Antoni Abraham. Król Kaszubów
Polski sukces w Paryżu! Pory roku Zofii Stryjeńskiej na Międzynarodowej Wystawie Sztuk Dekoracyjnych

Niezwykłe dzieje obrazu Witkacego. Portret Jarosława i Anny Iwaszkiewiczów w Muzeum w Stawisku

Polska w odzyskanej koronie. Polonia Jacka Malczewskiego w Muzeum Narodowym w Kielcach
Narodowy dyplomata. Roman Dmowski na konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 r.
Marzenie każdej nowoczesnej pani domu w międzywojennej Polsce. Kuchenka elektryczna „Gródek” ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni
Piękno, w którym kryje się groza. My i wojna Edwarda Okunia w Muzeum Narodowym w Warszawie
My głosujemy za Polską! Polski plakat propagandowy ze zbiorów Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach