Kielich pełen tajemnic 

historia kielicha św. Wojciecha ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego w Gnieźnie

Podobno kielich należał do świętego Wojciecha... Być może cesarz Otton III ofiarował naczynie Bolesławowi Chrobremu podczas zjazdu gnieźnieńskiego... Wokół kielicha świętego Wojciecha bardzo wiele jest „podobno” oraz „być może”... Uważne spojrzenie na zabytek pozwoli, zapewne, rozwiać niektóre wątpliwości.

Historia kielicha świętego Wojciecha rozpoczyna się niemal równocześnie z powstaniem państwa polskiego. Najstarsza część naczynia pochodzi z X wieku. Jest to czasza wykonana z jednego kawałka agatu, kamienia półszlachetnego. Ma kształt typowy dla późnoantycznych pucharków. Zgodnie z tradycją, św. Wojciech używał czaszy jako kielicha eucharystycznego podczas licznych podróży. W rzeczywistości byłoby to dość uciążliwe ze względu na ciężar naczynia, do którego należy dodać wagę oprawy. Warto także zastanowić się, czy św. Wojciech, skromny duchowny, chciałby posiadać kielich o tak dużej wartości.

Wzbogacenie pucharka o kolejne elementy wiąże się z odradzającym się w XII wieku, za sprawą Bolesława Krzywoustego, kultem świętego Wojciecha. Władcy przypisuje się fundację klasztoru w Trzemesznie, gdzie przez blisko osiemset lat przechowywany był kielich. Z czasem za fundatora klasztoru zaczęto uważać świętego Wojciecha. Trzemeszno miało być miejscem jego pierwszego pochówku. Narodziła się także legenda, jakoby pucharek był własnością świętego. Wobec stale rosnącej popularności świętego Wojciecha, klasztor dysponował znacznymi środkami i mógł pozwolić sobie na zamówienie kosztownej oprawy naczynia. Wykonane ze złota stopa i nodus (łac. węzeł) kielicha świętego Wojciecha pochodzą z końca XII wieku. Stopę ozdobiono wyobrażeniem łodyg z palmetami. Nodus, który kształtem przypomina spłaszczoną kulę, zdobią motywy roślinne oraz sylwetki lwa, ptaka i mężczyzny. Motywy wyobrażone na nodusie są nawiązaniem do dekoracji Drzwi Gnieźnieńskich.

Kielich św. Wojciecha, fot. K. Mizera, Muzeum Archidiecezjalne w Gnieźnie, licencja CC BY-SA 3.0 pl, Wikimedia Commons

W 1507 roku poznański złotnik wykonał koszyczek, stanowiący ozdobę dolnej części agatowej czaszy. Element ten został wymieniony w 1960 roku. Nie jest znana przyczyna, dla której zdecydowano się zastąpić dobrze zachowany, czterystuletni koszyczek nowym.

Pod koniec XVIII wieku oprawę ze złota otrzymała czasza pucharu. Dekorację zewnętrznych ścianek stanowią cztery, zwężające się ku dołowi paski. W górnej części zostały ozdobione rozetkami. Wewnętrzna część pucharu jest całkowicie wyściełana złotem.

Kielich św. Wojciecha opuścił Trzemeszno w XX wieku. Po wybuchu II wojny światowej zabytek wraz z innym cennymi przedmiotami został zakopany pod posadzką kościoła parafialnego. W 1941 lub 1942 roku kryjówkę znalazły wojska hitlerowskie. Jej zawartość została wywieziona do Rzeszy. Kielich został znaleziony w kopalni Grossleben. Do Polski przywiózł go w 1946 roku profesor Karol Estreicher. Władze państwowe zwróciły zabytek Kurii Metropolitarnej Gnieźnieńskiej dopiero dwanaście lat później. Obecnie jest on przechowywany w Muzeum Archidiecezjalnym w Gnieźnie. Mierzący zaledwie 15,4 cm wysokości zabytek to świadectwo ponadtysiącletniej troski kolejnych pokoleń o przetrwanie narodowego dziedzictwa.

 

Anna Knapek

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Gniezno czy Giecz czyli skąd pochodzi dynastia?
Gniezno woj. wielkopolskie
Trudna misja Ottona z Bambergu na Pomorzu (Szczecin)
Dobrawa. pierwsza polska księżna
Kodeks Matyldy. Utwór muzyczny przyczyną wojny?