„Dlaczego kurek nie boli głowa? Bo zażywają Kogutka!”

Kilka słów o najpopularniejszym środku przeciwbólowym w przedwojennej Polsce

W 1903 r. 35-letni farmaceuta Adolf Gąsecki stworzył w swoim składzie aptecznym w Płocku recepturę leku Migreno-Nervosin. Specyfik ten, zwany proszkiem z kogutkiem, był stosowany przy bólu głowy. Gąsecki stał się jego producentem i w niedługim czasie „kogutek” zrobił międzynarodową karierę i był sprzedawany na całym świecie.

 

Początkowo produkcja leku odbywała się na małą skalę w aptece w Płocku, następnie zaś w Warszawie w laboratoriach aptek przy ul. Freta oraz przy ul. Leszno. Ogromna popularność specyfiku pozwoliła Gąseckiemu w 1926 r. uruchomić w stolicy zakład produkcyjny przy ul. Belgijskiej. W 1935 r. przekształcono go w spółkę akcyjną pod nazwą Mokotowska Fabryka Chemiczno Farmaceutyczna Adolf Gąsecki i Synowie, która produkowała lek już na skalę przemysłową. Oprócz Migreno-Nervosinu fabryka wytwarzała ponad 100 specyfików farmaceutycznych, m.in.: Biotonin „Gąsecki”, czyli lek stosowany w anemii i przy braku apetytu u dzieci oraz Lumbagol „Gąsecki” ― środek na reumatyzm, a także różne chemikalia, środki opatrunkowe, kosmetyczne i toaletowe.

Saszetka proszku z kogutkiem, Muzeum Miasta Gdyni

Działający przeciwbólowo proszek „z kogutkiem”, którego potoczna nazwa pochodziła od wizerunku koguta na opakowaniu, był jednym z najpopularniejszych specyfików tego typu w okresie międzywojennym nie tylko w Polsce, ale również za granicą. W krótkim czasie „kogutek” stał polską marką eksportową sprzedawaną w 46 krajach Europy, Azji, obu Ameryk i w Australii. Firma Gąseckiego prowadziła liczne przedstawicielstwa zagraniczne. Lek zalecano na dolegliwości różnego typu: bóle głowy, migrenę, nerwobóle, przeziębienie, grypę, artretyzm czy bóle zębów. Specyfik w postaci proszku stosowano w razie potrzeby w ilości 1-2 saszetek dziennie do wysypywania na język i popijania wodą z dodatkiem cytryny. Zakwaszenie miało wzmocnić działanie leku, którego głównym składnikiem był kwas acetylosalicylowy. Receptura słynnej aspiryny, produkowanej przez niemiecką firmę Bayer od 1899 r., opierała się także na kwasie salicylowym.

Reklama syropu Biotonin produkowaną przez fabrykę Adolfa Gąsieckiego pochodząca z międzywojennej prasy

W licznych materiałach reklamowych podkreślano wyjątkowy skład recepturowy proszku „z kogutkiem”, czego dowodem było powszechne ich uznanie w Polsce i na świecie. Lek sprzedawany był w papierowych saszetkach z instrukcją otwarcia opakowania: „Ująć torebkę w kant dwa palce, lekko ścisnąć i kilka razy uderzyć palcem drugiej ręki w górną część torebki, a znajdujący się tam proszek usunie się w dół – wtedy górną część torebki odciąć lub oderwać, i proszek użyć”. Z powodu pojawiania się na rynku licznych podróbek, na opakowaniach produktu oprócz znaku wodnego z kogutem umieszczono napisy: „marka fabryczna, nazwa, rysunek i opakowanie prawnie zastrzeżone” oraz: „żądajcie oryginalnych proszków tylko w takich opakowaniach”.

Reklama proszku z kogutkiem często pojawiająca się w międzywojennej prasie

„Kogutek”, mimo iż nie jest produkowany od czasów II wojny światowej, w świadomości najstarszego pokolenia zapisał się jako symbol natychmiastowej ulgi w bólu. Młodsi o jego dawnej świetności mogą dowiedzieć się już tylko z literatury lub odwiedzając Muzeum Miasta Gdyni.

Weronika Szerle

Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook

Pałacowe spa królowej Marysieńki. Rzecz o domowych kąpielach i podróżach do wód

Marzenie każdej nowoczesnej pani domu w międzywojennej Polsce. Kuchenka elektryczna „Gródek” ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

„Podłoga w gorsecie”. Międzywojenne płytki posadzkowe ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni

Międzynarodowe rozmowy telefoniczne w międzywojennej Polsce, czyli kilka słów
o aparacie telefonicznym ze zbiorów Muzeum Miasta Gdyni