PRAWOSŁAWNI GOŚCIE w gotyckiej kaplicy

Freski z kaplicy Trójcy Świętej w Muzeum Lubeskim w Lublinie

Delikatne światło wydobywa z ciemnego tła tajemnicze sylwetki. Długie, odświętne szaty, surowe spojrzenia i złote aureole nasuwają skojarzenia z tradycją prawosławia. W jaki sposób święte postaci zbłądziły do gotyckiego wnętrza? Kto wyznaczył im miejsce pośród ostrołukowych okien i żebrowych sklepień? Dlaczego na zamku w Lublinie doszło do spotkania wschodniego malarstwa z zachodnią architekturą?

 

Od lat 20. XIX w. lubelski zamek pełnił rolę więzienia. W kaplicy Trójcy Św. odprawiano nabożeństwa dla skazanych. Jej ściany pokrywał tynk. W 1897 r. malarz Józef Smoliński odkrył pod tynkiem fragmenty niezwykłych fresków. W kolejnych dziesięcioleciach odsłaniano następne części dekoracji.

Współczesna badaczka Anna Różycka-Bryzek tak opisuje jedną z partii malowideł: „(…) było oczywiste, że chodzi o Jagiełłę. Rysy twarzy o wydłużonym, cienkim nosie i wypukłym niskim czole ze znaczną łysiną na ciemieniu odpowiadają opisowi Długosza (w mniejszym zaś stopniu rzeźbionej podobiźnie na nagrobku wawelskim)”. Król Polski i wielki książę Litwy ukazany został w scenie adoracji Matki Boskiej. Jest to jedynie mały fragment dekoracji malarskiej kaplicy Trójcy Św., jednak ma on znaczenie wyjątkowe. Władysław Jagiełło – przedstawiony tu jako władca skromny i pokorny – był bowiem fundatorem zdobiących kaplicę fresków.

Freski na południowej ścianie prezbiterium w kaplicy Trójcy Świętej  na Zamku w Lublinie, Muzeum Lubelskie w Lublinie, fot. Hans A. Rosbach, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Anna Różycka-Bryzek podkreśla, że Jagiełło, zanim jeszcze przyjął chrzest katolicki, uczestniczył prawdopodobnie w wielu prawosławnych nabożeństwach. Jego matka, księżniczka twerska Julianna, zakładała cerkwie i klasztory. Dbała, by córki zostały ochrzczone w prawosławnym obrządku. Przyszły król Polski powziął upodobanie do wschodniego malarstwa zapewne już na rodzinnym dworze. Gdy zasiadł na krakowskim tronie, polecił, by jego sypialnię na Wawelu ozdobiono ruskimi malowidłami. Ufundował również podobne dekoracje w kilku kościołach. Do naszych czasów zachowały się one w Wiślicy, Sandomierzu i – najwspanialsze – w Lublinie.

Freski na sklepieniu w prezbiterium kaplicy Trójcy Świętej  na Zamku w Lublinie,  Muzeum Lubelskie w Lublinie, fot. Hans A. Rosbach, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Prace nad freskami w kaplicy zamkowej w Lublinie zakończono w sierpniu 1418 r., o czym świadczy fragment napisu pozostawionego na łuku tęczowym. Wszystkie zachowane inskrypcje sporządzone zostały cyrylicą. Zespół malarzy pochodził z obszaru Rusi. Kierował nim mistrz Andrzej. Badacze ustalili, że był on twórcą znacznej, środkowej części dekoracji. Najwyższe partie wyszły spod pędzla Cyryla, a twórcą strefy dolnej był inny malarz, nieznany z imienia. Liczne ozdobne motywy roślinne, geometryczne i plecionkowe wykonali pomocnicy.

Władysław Jagiełło w scenie adoracji Matki Boskiej, fresk w kaplicy Trójcy Świętej na Zamku w Lublinie, Muzeum Lubelskie w Lublinie, fot. unknown Ruthenian, licencja CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Malowidła tworzono na mokrym tynku. Do wapiennej zaprawy dodawano drobniutkie włókna lnu. Porcję zaprawy przygotowywano oddzielnie na każdy dzień pracy. Używano naturalnych barwników, m.in. malachitu, glinek żelazowych, węgla drzewnego. Ruscy artyści podczas pracy nad kompozycją prawdopodobnie korzystali ze specjalnych „podręczników”, zawierających reguły dotyczące rozmieszczania postaci i sposobów ich ukazywania. Według bizantyńskich zasad ikonografii kopuła świątyni jest zarezerwowana dla przedstawień odnoszących się do nieba, a nawa – dla świata ziemskiego. W kaplicy zamkowej w Lublinie zasady te dostosowano do istniejącej, gotyckiej architektury. Na podzielonym żebrami sklepieniu prezbiterium przedstawiono Chrystusa na tronie, w otoczeniu archaniołów. Ku Zbawicielowi zwracają się Matka Boska i Jan Chrzciciel. Sfera ziemska skomponowana została według hierarchii ważności – od scen z Ewangelii, przez wydarzenia z życia Kościoła, aż do wydarzeń i postaci współczesnych – Jagiełło przed Matką Boską.

Wspaniała dekoracja kaplicy zamkowej w Lublinie odzyskała dawny blask dzięki żmudnej, wieloletniej pracy konserwatorów. Malowidła zachwycają bogactwem motywów oraz niezwykłą wspaniałością barw. Przypominają o tym, że w dawnej Polsce zgodnie współistniały ze sobą różne tradycje wyznaniowe.

 

Marek Olkuśnik


Powrót ZOBACZ NA OSI CZASU
drukuj wyślij facebook
Nagrobek Władysława Jagiełły w katedrze wawelskiej
Nauk przemożnych perła. Początki Akademii Krakowskiej
Lublin woj. lubelskie
NOBLISTA W LUBLINIE. Czesław Miłosz doktorem honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego
Cudowne ocalenie Zakonu? Obrona Malborka w 1410 r.
Kaplica na polu Grunwaldzkim. Upamiętnienie bitwy z 1410 r.

„Bój się Boga! Nie przysięgaj…” Obrady Trybunału Koronnego w Lublinie

Grunwald woj. warmińsko-mazurskie
Muzyczne wspomnienie Jagiellonów. Tryptyk Jagielloński Andrzeja Panufnika
Ludu Polski! Polski chłopie i robotniku! Manifest Tymczasowego Rządu Republiki Polskiej z 1918 r.
Historia królowej Jadwigi dla melomanów. Opera Karola Kurpińskiego
Sandomierz woj. świętokrzyskie

Wiślica woj. świętokrzyskie

Malbork woj. pomorskie